<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Fun Home</title>
	<atom:link href="http://fragmentaselecta.wordpress.com/2009/07/08/fun-home/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://fragmentaselecta.wordpress.com/2009/07/08/fun-home/</link>
	<description>ik ben vrij, onverveerd</description>
	<lastBuildDate>Fri, 01 Jan 2010 13:02:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Rilla</title>
		<link>http://fragmentaselecta.wordpress.com/2009/07/08/fun-home/#comment-1216</link>
		<dc:creator>Rilla</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jul 2009 12:02:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fragmentaselecta.wordpress.com/?p=1279#comment-1216</guid>
		<description>O. A jak zostało przetłumaczone &quot;butch&quot;? Bo książki się jeszcze nie dorobiłam, a w dyskusji na temat tego konkretnego aspektu tłumaczenia brałam udział (odbywała się ona na forum portalu kobiety-kobietom.com) i ciekawa jestem co z tym ostatecznie zrobili. Ogólnie zasiałeś we mnie ziarno niepokoju, bo jakkolwiek do tej pory ślinka mi ciekła na myśl o przyszłej lekturze (miałam krótka styczność z oryginałem, więc tym bardziej), tak teraz obawiam się tego tłumaczenia. Zbyt często potrafi ono zepsuć lekturę...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O. A jak zostało przetłumaczone &#8220;butch&#8221;? Bo książki się jeszcze nie dorobiłam, a w dyskusji na temat tego konkretnego aspektu tłumaczenia brałam udział (odbywała się ona na forum portalu kobiety-kobietom.com) i ciekawa jestem co z tym ostatecznie zrobili. Ogólnie zasiałeś we mnie ziarno niepokoju, bo jakkolwiek do tej pory ślinka mi ciekła na myśl o przyszłej lekturze (miałam krótka styczność z oryginałem, więc tym bardziej), tak teraz obawiam się tego tłumaczenia. Zbyt często potrafi ono zepsuć lekturę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ray</title>
		<link>http://fragmentaselecta.wordpress.com/2009/07/08/fun-home/#comment-1187</link>
		<dc:creator>Ray</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 13:26:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fragmentaselecta.wordpress.com/?p=1279#comment-1187</guid>
		<description>Seoirse: rzecz jasna nie taka jest intencja, pisanie po imieniu wynikło wyłącznie stąd, iż po lekturze czuję wyraźnie, że znam autorkę dogłębniej niż wielu swoich znajomych :) Gdyby taką książkę napisał ktoś o imieniu Zenon, pisałbym per Zenon.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Seoirse: rzecz jasna nie taka jest intencja, pisanie po imieniu wynikło wyłącznie stąd, iż po lekturze czuję wyraźnie, że znam autorkę dogłębniej niż wielu swoich znajomych <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Gdyby taką książkę napisał ktoś o imieniu Zenon, pisałbym per Zenon.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Seoirse</title>
		<link>http://fragmentaselecta.wordpress.com/2009/07/08/fun-home/#comment-1186</link>
		<dc:creator>Seoirse</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 13:24:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fragmentaselecta.wordpress.com/?p=1279#comment-1186</guid>
		<description>Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości (i mnie piana z pyska pociekła podczas lektury posłowia), z jednym jedynym &quot;ale&quot;. Piszesz mianowicie o autorce per Alison, co mi się kojarzy z wszechobecną tu w Polsce zasadą pisania o mężczyznach po tytule, nazwisku i z całowaniem w pierścień, a o kobietach po imieniu, choćby były profesorkami... I choć wiem, ze nie jest Twoją intencją paternalistyczne poklepywanie autorki po ramieniu, czytelnicy mogą tego nie wiedzieć. Nie daj bogini, mogą nawet  przełknąć to gładko albo i utwierdzić się przekonaniu, że rzecz to słuszna i zwyczajna... I tak to na Twoim sumieniu zguba dusz tych mogłaby zaciążyć!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości (i mnie piana z pyska pociekła podczas lektury posłowia), z jednym jedynym &#8220;ale&#8221;. Piszesz mianowicie o autorce per Alison, co mi się kojarzy z wszechobecną tu w Polsce zasadą pisania o mężczyznach po tytule, nazwisku i z całowaniem w pierścień, a o kobietach po imieniu, choćby były profesorkami&#8230; I choć wiem, ze nie jest Twoją intencją paternalistyczne poklepywanie autorki po ramieniu, czytelnicy mogą tego nie wiedzieć. Nie daj bogini, mogą nawet  przełknąć to gładko albo i utwierdzić się przekonaniu, że rzecz to słuszna i zwyczajna&#8230; I tak to na Twoim sumieniu zguba dusz tych mogłaby zaciążyć!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Meg</title>
		<link>http://fragmentaselecta.wordpress.com/2009/07/08/fun-home/#comment-1185</link>
		<dc:creator>Meg</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2009 12:04:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://fragmentaselecta.wordpress.com/?p=1279#comment-1185</guid>
		<description>za słowo &quot;penisocentrycznej&quot; masz u mnie piwo. Z pianką;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>za słowo &#8220;penisocentrycznej&#8221; masz u mnie piwo. Z pianką;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
