To już nie jest ‘złota rączka’….
Dziesięciu talibskich rebeliantów zginęło w wyniku wybuchu bomby, którą usiłowali podłożyć przy drodze na południu Afganistanu – poinformowała dziś afgańska policja.
Do eksplozji doszło w piątek wieczorem w okręgu Musa Kala w prowincji Helmand. Rejon ten jest bastionem talibów i handlarzy opium.
Associated Press zwraca uwagę na stosunkowo dużą liczbę ludzi, którzy zginęli od wybuchu tej jednej bomby. W ostatnich miesiącach talibowie zwiększyli rozmiar podkładanych przez siebie ładunków.
Nazwijcie to, jak chcecie: dobór naturalny, dopust boży, wypadek przy pracy. Niemniej, 10 fanatyków religijnych mniej. Czekam chwili, gdy polski episkopat zacznie podkładać bomby; rzecz jasna, z podobnym skutkiem.


Obawiam się że sobie sporo poczekasz. Episkopat nie musi się posuwać do bomb skoro jak na razie wystarczy po prostu “ojcowska krytyka” z ust Głódzia czy Pieronka i od razu rząd wraca do normy.
A jak na razie istotnych różnic między linią rządów PiS-u i PO niestety nie widzę. No, może tylko to że PO poczekało z dotacją dla Świątyni Opaczności aż wydzielono z niej jakieś muzeum czy inną izbę pamięci, po czym przyznali dotację tak samo jak chciał od razu przyznać ją PiS (dla którego nie miało najmniejszego znaczenia czy nazwiemy ŚO kościołem, izbą czy muzeum). Ponieważ innych różnic nie widać, więc zastanawiam się czemu PO jest uparcie nazywana liberalną… Cóż, jak widać mamy liberalizm na miarę naszych potrzeb i możliwości.