II miejsce

II miejsce w kategorii “Heteroseksualny mężczyzna, który potrafi zadać innemu mężczyźnie pytanie: czy masz chłopaka?” zajął Michel!

Rozmowa w kantynie. (J)a i (M)ichel.

M. – Jak tam wakacje?
J. – Fajnie, tylko krótko.
M. – Gdzie mieszkałeś w Polsce?
J. – W Warszawie.
M. – Zatrzymałeś się u rodziny?
J. – Tak.
M. – Twoja dziewczyna jest Polką?
J. – Nie.
M. – O! Więc jest Niderlandką?
J. – Nie.
M. – Nie interesują cię dziewczyny?
Kręcę głową, że nie interesują, ale widać kręcę źle, bo mój interlokutor pyta:
M. – Czyli lubisz dziewczyny?
Kręcę głową, że w ‘tym sensie’ nie lubię; teraz zrozumiał, gdyż mówi:
M. – Przepraszam….
J. – Nie masz za co przepraszać, po prostu nie interesują mnie i już:)
M. – No tak, ale…. Czy to jest “trudne” w Polsce?
J. – W niektórych miejscach bardziej niż w innych, czasem trzeba po prostu być….
M. – ….ostrożnym….
J. – Tak, zgadza się.
O czymś tam jeszcze pogadaliśmy, po czym trzeba było wracać do pracy. W sumie miło było trafić na heteryka, który nie zakłada z miejsca, że jeśli facet nie ma dziewczyny, to misi być singlem.

~ - autor: Kallipygos w dniu poniedziałek, czerwiec 30, 2008.

Dodaj komentarz