Biurokracja

Ta notka miała być pierwszą skomponowaną całkowicie po niderlandzku. Zauważyłem jednak, że wystarczy, iż wrzucę jedno słowo po niderlandzku, a już mam więcej odwiedzin; ponieważ zaś nigdy nie wiesz, kto Cię czyta, a sprawa dotyczy walki z biurokracją, notka będzie jednak po polsku:)

Do rzeczy.

Staram się uzyskać nostryfikację swojego dyplomu. W tym trzeba pobrać formularz, wypełnić, dołączyć dokumenty – dyplomy, świadectwa, meldunki, etc. – i wysłać do odpowiedniego Urzędu, który mieści się na Północy. Jednym z potrzebnych dokumentów jest zaświadczenie o dobrym sprawowaniu. Taki papier wydaje gmina w oparciu o info z Ministerstwa Sprawiedliwości (Niderlandzkiej). Być może, gdybym był jeszcze w Polsce, sprawa byłaby łatwiejsza. Nie jestem, więc przystąpiłem do nierównej walki. Po pierwsze pogooglałem i pobrałem (ze strony Ministerstwa) kolejny formularz, który trzeba wypełnić i złożyć w gminie. W sumie proste. Niestety, gdy występuje się o zaświadczenie o dobrym sprawowaniu, to niektóre ustępy formularza musi wypełnić Wasz pracodawca, tymczasem Urząd z Północy nie zamierza być moim pracodawcą – ani ja jego pracownikiem – on mi tylko ma wystawić zaświadczenie o prawie do wykonywania zawodu. Czyli nie ma kto tego wypełnić. Ponieważ nie uśmiechała mi sie wyprawana Północ – zeby nie było, że jestem leniwy, po prostu 40 euro wolę wydać na coś innego niż na kolej – udałem się gminy po radę. Dostałem ten sam formularz, który pobrałem z netu i polecenie skontaktowania się…..z moim pracodawcą. Wysłałem maila do pracodawcy z pytaniem, co mam z tym fantem zrobić. Cisza. Pogooglałem. Na stronie pracodawcy znalazłem adres biura obsługi klienta w Amsterdamie. Poszedłem. Rozmowa przebiegła tak:
- Dobry, chcę zostać u was nauczycielem, ale potrzebuję zaświadczenie o dobrym sprawowaniu. Część zgłoszenia musi wypełnić ktoś od was, czy można się umówić?
- Hm, spójrzmy…..
Facet porównuje formularz Urzędu z tym z Ministerstwa.
- No tak, ale to jest formularz z Ministerstwa Sprawiedliwości, musi Pan iść do nich i zapytać się, czemu musi Pan to wypełnić.
- Ale ja wiem, czemu mam to wypełnić. Chodzi o to, że nie mogę tego zrobić, bo tę część wypełnia pracodawca, czyli wy.
- Faktycznie……ale wie Pan, my się tu tylko egzaminami z języka zajmujemy…..w takim razie musi Pan jechać na Północ.

Ale mi gość pomógł.
Wróciłem do domu. Znajoma poradziła mi, żebym nie pisał maila, tylko zadzwonił; ona tak zalatwiła wiele spraw od ręki. Zadzwoniłem:
Witaj w infolinii Urzędu z Północy. Przygotuj swój numer korespondencji, jęsli go nie masz, wybierz 3. Wybieram 3. Jeżeli jesteś zainteresowany egzaminami z niderlandzkiego, wybierz 1. Jeżeli interesują cię opłaty w szkolnictwie, wybierz 2. Jeżeli chcesz pogadać z naszym doradcą, wybierz 0. Wybieram 0. Jeżeli masz dziedzi poniżej lat 18tu i chcesz sie dowiedzieć, do jakich szkół mogą chodzić, wybierz 1. Jeżeli masz inne pytania, wybierz 2. Wybieram 2. Prosimy o cierpliwość, zostaniesz połączony w ciągu 7 minut. Czekam. Prosimy o cierpliwość, zostaniesz połączony w ciągu 2 minut. Czekam. Prosimy o cierpliwość, zostaniesz połączony w ciągu 4 minut. Rozłączyłem się. Probowałem jeszcze kilka razy i zawsze proszono mnie o cierpliość. Naskrobałem więc kolejnego maila na Północ, tym razem ostrzejszego. Po jakichś 3 kwadransach przyszła odpowiedź, że odeślą mi wypełniony formularz, jeśli podam im adres zwrotny. Podałem. Ciekaw jestem, ile teraz będę czekał.

~ przez Kallipygos w dniu czwartek, marzec 6, 2008.

Jedna odpowiedź to “Biurokracja”

  1. Miło usłyszeć że nie tylko ja musiałem walczyć z bezsensami niderlandzkiej biurokracji. Parę lat temu (przed UE) zdarzył mi się podobny przypadek – kończył mi się prawie jednocześnie kontrakt i pozwolenie na pobyt (które, jak łatwo zgadnąć, wydano mi dokładnie na czas trwania kontraktu).

    Tymczasem po wizycie w paru urzędach okazało się że aby przedłużyć kontrakt konieczne jest pozwolenie na pobyt. A z kolei warunkiem przedłużenia pozwolenia będzie posiadanie środków na utrzymanie… czyli w moim przypadku tegoż właśnie kontraktu który chciałbym przedłużyć. Błędne koło w czystym wydaniu.

Napisz odpowiedź