Prosty mamy naród, oj, prosty

Witamy w Polsce – kraju ludzi rozsądnych, kierujących się w życiu codziennym zdrowym osądem. Kraju, gdzie nie ma miejsca na wróżby, gusła i zabobony. Kraju, gdzie ognisty papież macha do biwakujących a cyganki pomagają się wzbogacić.

W niedzielę przed hipermarketem przy ul. Sikorskiego do 25-letniej mieszkanki Olsztyna podeszła kobieta narodowości romskiej i zaproponowała wróżenie. Wróżba miała się powieść tylko po wyciągnięciu z konta bankowego wszystkich oszczędności.

Kobieta ostrzegła, że w przeciwnym razie, gotówka stamtąd po prostu zniknie. Przestraszona 25-latka posłuchała rady Cyganki. Kiedy prawie 4 tys. zł trafiło w ręce oszustki, młoda kobieta musiała koniecznie się odwrócić, by wróżka mogła wykonać w tym czasie tajemne zaklęcie. Po chwili pokrzywdzona odwróciła się, ale okazało się, że zarówno po wróżce, jak i pieniądzach nie pozostał żaden ślad. Policja apeluje, żeby w takich sytuacjach zachować zdrowy rozsądek, a także prosi o szybki kontakt z najbliższym posterunkiem.

Gdy pomyślę, że ta osoba ma prawa wyborcze, decyduje – w pewnym stopniu – o losie kraju, to mam wrażenie, że chyba jest coś nie w porządku.

~ przez Kallipygos w dniu wtorek, październik 16, 2007.

Jedna odpowiedź to “Prosty mamy naród, oj, prosty”

  1. oj, tak…

Napisz odpowiedź